O co chodzi z tymi konopiami?

I dlaczego każdy powinien (choć trochę) się nimi zainteresować? Mam nadzieję, że po lekturze poniższego tekstu wszystko będzie jasne!

Wielu z nas termin “konopie” wciąż kojarzy z marihuaną, substancjami odurzającymi i nielegalnymi plantacjami, o których co jakiś czas głośno, gdy interesuje się nimi policja.

W rzeczywistości konopie to nazwa gatunkowa rośliny o nazwie konopia siewna (Cannabis sativa L.), występującej w różnych częściach świata. Nasze babcie i dziadkowie pamiętają czasy, w których uprawiano ją w celach przemysłowych i spożywczych, a także leczniczych. Przez lata konopie służyły ludzkości jako materiał do wyrobu włókien na sznury i tkaniny, jako pożywienie w formie olejów i nasion, oraz jako naturalny środek nasenny i przeciwbólowy.

Skąd więc skojarzenia tej rośliny z narkotykiem?

Za sprawą jej odurzającej siostry, konopi indyjskiej (Cannabis indica Lam.), która różni się od konopi siewnej głównie pokrojem (konopie siewne wyrastają na wysokość do 4-5 metrów, podczas gdy konopie indyjskie osiągają maksymalnie 1,5m, są bardziej rozgałęzione i rozłożyste), ale także zawartością bioaktywnych związków, tak zwanych kannabioidów. Kannabioidy te syntezowane są w roślinach w formie kwasów, z których wyróżniamy głównie kwas kannabidiolowy (CBD) oraz tetrahydrocannabinolkannabidolowy (THC-A), z którego później, pod wpływem światła i wysokiej temperatury (dekarboksylacji) powstaje kwas THC. Kwasy CBD i THC różnią się subtelnie pod względem struktury, a znacznie pod względem aktywności; w przypadku CBD nie obserwuje się psychoaktywnego działania, tak jak ma to miejsce po zastosowaniu THC.

Zawartość kwasów CBD i THC w konopi zależy od odmiany danej rośliny. Dla odmian przemysłowych charakterystyczne jest występowanie małej ilości kwasu THC (do ok. 3%), co umożliwia jej uprawę na nasiona, olej i włókna.

A teraz garść faktów o konopiach w polskim prawie:

Kupowanie i sprzedawanie produktów CBD (w tym olejów) o zawartości THC poniżej 0,2% jest w Polsce w pełni legalne, podobnie jak w większości innych państw europejskich.

Uprawa konopi siewnych o zawartości poniżej 0,2% THC na terenie naszego kraju również jest legalna i można o nią wystąpić, jeśli jest się rolnikiem lub przedsiębiorcą.

W listopadzie 2017 roku w Polsce została zalegalizowana marihuana medyczna, którą od tamtego czasu możemy wykupić na receptę od lekarza.

No dobrze, ale właściwie po co nam ta cała wiedza? Czy istnieje jakieś praktyczne zastosowanie dla konopi, którym powinniśmy się zainteresować, skoro już znamy podstawy?

Odpowiedź brzmi: absolutnie TAK! Najnowsze badania wykazują, że CBD, główny składnik konopi, może być przyszłością medycyny. Już dziś stosuje się go na szereg różnych schorzeń, ponieważ ma m.in. właściwości przeciwzapalne, przeciwalergiczne przeciwbólowe, nasenne, przeciwpsychotyczne, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze. Korzystne działania CBD obserwuje się również przy podawaniu go pacjentom z chorobą nowotworową!

Poza tym, same konopie mają szerokie zastosowanie w przemyśle; nadają się m.in. do produkcji tkanin, kosmetyków oraz żywności. Coraz częściej mówi się o konopiach również w kontekście ekologicznym, jako zamienniku typowego plastiku lub nowoczesnym bio-paliwie

Sami widzicie: powodów, dla których powinniśmy interesować się konopiami, ich rozpowszechnianiem, użytkowaniem oraz edukacją w tym zakresie, jest naprawdę mnóstwo!

Leave a Reply